> Aktualności > Bliskie sąsiedztwo – poznajemy się wzajemnie i uczymy lepiej rozumieć

„Auf eine gute Nachbarschaft – wir lernen uns kennen und besser verstehen“

„Bliskie sąsiedztwo – poznajemy się wzajemnie i uczymy lepiej rozumieć“

Polsko-Niemiecka Współpraca Młodzieży

 

9 września 2018 roku 16 uczniów starszych klas szkoły podstawowej, trzeciej klasy gimnazjalnej i pierwszej klasy liceum wyjechała do szkoły dla niesłyszących w Niemczech – w Essen.

 

Pierwszy dzień (niedziela) to była długa podróż. Najpierw autokarem, potem po obiedzie w McDonaldzie w Berlinie pociągiem do hostelu w Essen.

 

Drugiego dnia (poniedziałek) poszliśmy do niemieckiej szkoły. Na powitalnym spotkaniu ze wszystkimi uczniami pokazaliśmy żartobliwy film o Jakubie Falkowskim przygotowany przez uczniów i nauczycieli Instytutu w naszym szkolnym studiu filmowym . Potem spotkaliśmy się z uczniami klasy 9a i 9b, którzy biorą udział w projekcie. Wspólnie rozwiązywaliśmy różne zadania i w ten sposób poznaliśmy całą ich szkołę. Po obiedzie, który przygotowała dla nas grupa niemiecka, pojechaliśmy razem na kręgle.

 

Trzeciego dnia (wtorek) razem z niemieckimi uczniami byliśmy na ekumenicznym spotkaniu modlitewnym w kościele. Potem poszliśmy na warsztaty w szkole. Podzieliliśmy się na grupy i razem z niemieckimi uczniami braliśmy udział w zajęciach szycia, prania i prasowania, kulinarnych, stolarskich i artystycznych.

 

12 września w środę był piknik szkolny na boisku. Tam spotkaliśmy wszystkich niemieckich uczniów, a z uczniami z projektu graliśmy w różne sportowe gry. Było też jedzenie – ciasta, grill i lody. Na koniec kilku naszych uczniów zagrało w meczu piłki nożnej. Po pikniku pojechaliśmy do centrum handlowego Centro. Wieczorem świętowaliśmy 18.urodziny Julki w eleganckiej pizzerii.

 

13 września (czwartek) razem z grupą niemiecką poszliśmy do pobliskiego Oberhauser zobaczyć Gazometer. W środku olbrzymiego, okrągłego budynku była wystawa. Wjechaliśmy też windą bardzo wysoko na dach i oglądaliśmy widoki. Po obiedzie odwiedziliśmy internat dla głuchych. Zwiedzaliśmy go i dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy, kto i na jakich warunkach tam mieszka.

Później zeszliśmy na dół. Niemieccy koledzy przygotowali poczęstunek – pizzę, ciastka, owoce, picie. Była dyskoteka. Tańczyliśmy i bawiliśmy się.

 

W piątek 14 września razem z grupą niemiecką pojechaliśmy pociągiem do Dortmundu. Najpierw poszliśmy do Muzeum Zawodów, potem do restauracji na kebab. Po obiedzie poszliśmy pod stadion Borussi Dortmund – było dużo kibiców, bo tego dnia był mecz! Część z nas wróciła potem do hotelu, część wybrała spacer po pięknym parku i wjazd na wysoką wieżę, aby jeszcze lepiej zobaczyć Dortmund.

 

W sobotę 15 września przed wyjściem do teatru na musical bawiliśmy się w różne fajne gry na trawie.

Potem oglądaliśmy “Tarzana”. Byliśmy bardzo zadowoleni, bo występ był bardzo ciekawy.

 

16 września (niedziela) wspólnie gotowaliśmy obiad (spaghetti), a potem poszliśmy do akwaparku. Bawiliśmy się tam prawie 4 godziny. Były wielkie dwie zjeżdżalnie (jedna z pontonami!), trampolina, sztuczna rzeka. Było super!

W poniedziałek 17 września podzieliliśmy się na grupy i braliśmy udział w różnych lekcjach matematyki w niemieckiej szkole. Potem było ostatnie spotkanie z niemieckimi kolegami – apel pożegnalny. Dzieci niemieckie dostały od nas prezenty z Instytutu Głuchoniemych. My otrzymaliśmy prezenty od nich.

 

Rano 18 września wyjechaliśmy z hotelu. Jechaliśmy pociągiem do Berlina. Po posiłku w McDonaldzie udało się nam zobaczyć trochę Berlin. Widzieliśmy budynek rządu Niemiec i Bramę Brandenburską. Z Berlina do Warszawy wróciliśmy autokarem.

 

Było tak dużo wydarzeń! Dodatkowo codziennie

  • bawiliśmy się w różne gry stolikowe i na powietrzu
  • wykonywaliśmy żartobliwe zadania zostawiane rano przez “chochlika”
  • dużo rozmawialiśmy na wieczornych podsumowaniach dnia.

 

To były bardzo ciekawe dni. Dużo zobaczyliśmy, wiele poznaliśmy.

Z niemieckimi kolegami spotkamy się w czasie drugiej części projektu u nas w Warszawie w maju 2019 roku.

 

 

Tekst: Aleksandra Szot ( z niewielką korektą  p. Agnieszki Bednarskiej)

Foto: uczestnicy projektu

Accessibility